W KUPIE SIŁA

Okołowyborcza gównoburza, która przetoczyła się w ostatnim czasie przez Facebook, uświadomiła mi po raz kolejny pewną rzecz. Taką mianowicie, że Polacy nie chcą bądź nie potrafią przyjąć na swoje barki odpowiedzialności za własne życie. Wolą obrzucać się nawzajem łajnem i winić wszystkich dookoła za to, że jest jak jest. Bo przecież to, co się dzieje, wcale nie jest ich udziałem, a źródłem całego zła są politycy, którzy przeciętnych obywateli mają w głębokim poważaniu i chcą jedynie napchać swoje kieszenie.