DLACZEGO NIE CHCESZ ZOSTAĆ FREELANCEREM?

Cisza, święty spokój, kubek z kawą na biurku, złociste promienie słońca przedzierające się do pokoju przez łagodnie kołysaną podmuchami wiatru firankę. Błogie uczucie rozlewające się przyjemnym ciepłem po całym ciele – uczucie zadowolenia, bo wreszcie panujesz nad swoim czasem i nie musisz wysłuchiwać monotonnego głosu szefa brzęczącego tuż nad Twoją głową niczym natrętna mucha. Marzenie o zostaniu freelancerem w końcu się spełniło. A co, jeśli Ci powiem, że nie zawsze jest tak fajnie, jak by się mogło wydawać?