JESTEM HOMO I MARZĘ O ADOPCJI DZIECKA

Inna niż hetero orientacja seksualna jest dla wielu ludzi równoznaczna z byciem człowiekiem podrzędnej kategorii. Dlaczego? Czy to, że ktoś ma inne preferencje seksualne niż te uznawane powszechnie za jedynie słuszne, czyni go mniej wartościowym? Czy automatycznie odbiera mu prawo do marzeń i godnego życia? Do posiadania rodziny i budowania dobrych relacji z otoczeniem? Większość osób odpowie zapewne w tym momencie, że oczywiście nie, niemniej jednak kiedy pojawiają się w omawianym kontekście zagadnienia dotyczące adopcji dziecka, ciśnienie od razu idzie w górę.