SOLNE MAGNESIKI

Przygód z masą solną ciąg dalszy. Bohaterami dzisiejszego wpisu są magnesy – nieduże, w kształcie serduszek, lekko zdekupażowane i polakierowane na wysoki połysk. Ładnie się prezentują, jestem z nich zadowolona, poza tym – powiem Wam szczerze – mam słabość do tego typu ozdóbek. Z każdej podróży przywożę magnes – życzę sobie, by pewnego dnia drzwi mej lodówki całe były udekorowane w ten sposób. Sporo mi brakuje do zapełnienia powierzchni, ale mam nadzieję, że nadejdzie moment, gdy będę musiała kupić większą lodówkę.