HAJS, QUADY I AJFONY – CZYLI RZECZ O KOMUNII PO POLSKU

Przyznam się Wam do czegoś. Zupełnie zapomniałam o tym opowiadanku. Przypomniałam sobie o jego istnieniu dopiero podczas przeglądania zawartości pliku zatytułowanego „Mocne Polaków rozmowy”. Co za odkrycie, pomyślałam, przecież w maju są komunie – tekst na bloga jak znalazł! Osobom zaglądającym tu od jakiegoś czasu wspomniany cykl jest już dobrze znany. Potępiam w nim hipokryzję,…