ŻYCIE JEST PIĘKNE

Na co dzień tyle rzeczy nam umyka. Łatwo to sobie uświadomić, jadąc samochodem i obserwując kolejne obrazki przemykające przed oczami w tempie filmowych kadrów przewijanych na przyspieszonym podglądzie. Nagle zaczynam się zastanawiać nad upływającym bezlitośnie czasem. Myślę o tym, co było. Widzę siebie sprzed lat i taką, jaką jestem teraz. Tyle się zmieniło. I tyle jeszcze przede mną.

PRACUJĘ ZA KARĘ

Narzekanie to zły nawyk, który staram się wykurzyć ze swojego życia i z dumą przyznaję, że na przestrzeni ostatnich dwóch lat poczyniłam w tym obszarze ogromne postępy. Czuję się tak, jakbym pozbyła się zbędnego balastu, co tylko dowodzi słuszności stwierdzenia, iż jakość naszych myśli i słów przekłada się na jakość życia. Oczywiście, zmiana nawyków to żaden obowiązek. Wygodniej i prościej jest trwać z oślim uporem przy starych, ale niekoniecznie dobrych przyzwyczajeniach, bo to zawsze świetny pretekst do tego, żeby sobie ponarzekać. Ot, chociażby na pracę. To niezwykle wdzięczny temat i jakże szerokie pole do wylewania żali i utyskiwań.

CELEBRYTA W INTERNECIE CZYLI SZKOŁA PRZETRWANIA

Sława, pieniądze, wywiady. Spacery po czerwonym dywanie na bogato okraszone błyskiem fleszy. Ociekające luksusem rezydencje, bajecznie drogie ciuchy, ekskluzywne wakacje, lukratywne kontrakty reklamowe. Pokazywanie się, bywanie, zaszczycanie, zachwycanie, brylowanie – celebryta wiedzie iście bajeczne życie. Doprawdy, jest czego zazdrościć. Jeśli nie masz zbytnio pomysłu na siebie, to zostań gwiazdą i lśnij z całych sił. Tylko uważaj, bo internety nie wybaczają słabości i potknięć.

MÓJ HAFT KRZYŻYKOWY – ODSŁONA PIERWSZA

Miałam bardzo pracowity tydzień. A ponieważ dziś piątek, postanowiłam na tę okoliczność przygotować artystyczny wpis. Tym razem poświęcony mojej twórczości. Bohaterem jest haft krzyżykowy, od którego kilkanaście lat temu zaczęła się moja przygoda z rękodziełem. Darzę tę dziedzinę niewyobrażalnym wręcz sentymentem i bardzo ubolewam nad tym, że nie jestem obecnie w stanie poświęcić jej tyle czasu, ile bym chciała. Chyba, że wreszcie przyjdzie wyczekiwany list z Hogwartu i w szkole magii nauczę się zaginać czasoprzestrzeń.

CZY MASZ ODWAGĘ ŻYĆ BEZ OGRANICZEŃ?

Burza w ciągu upalnego dnia to istne zbawienie. Pozwala odetchnąć od lejącego się z nieba żaru. Rześkie, pachnące krystaliczną świeżością powietrze przynosi ulgę i ochłodzenie. Często siedzę wtedy na balkonie i pozwalam przyjemnym podmuchom pieścić zmęczoną gorącem twarz. Spragniona skóra łakomie chłonie wilgoć wściekle zacinających kropli. Koi mnie cudowna, błoga lekkość bytu. Czuję się całkowicie wolna i niczym nieskrępowana. Deszcz zabiera wszystkie złe myśli. Wystarczy zamknąć oczy, wziąć głęboki oddech i wyobrazić sobie, jak wspaniale mogłoby wyglądać nasze życie, gdybyśmy umieli pozbyć się krzywdzących ograniczeń. 

JAK PIELĘGNOWAĆ W SOBIE ZAZDROŚĆ?

Zazdrość jest niczym zły szeląg, którego trudno pozbyć się z kieszeni. Zazdrościsz wszystkim wszystkiego. Pięknym aktorkom zgrabnych figur, koleżankom z pracy lepszych zarobków, najlepszej przyjaciółce domku z ogródkiem, a obcej babie stojącej przed Tobą w sklepowej kolejce tego, że pachnie lepiej niż Ty. Bo Ciebie przecież nie stać na żadne przyzwoite perfumy. Jeżeli pragniesz, by Twoja frustracja przekroczyła granice zenitu, ten tekst jest właśnie dla Ciebie.

FILMOWE HITY NA SIERPIEŃ – EDYCJA ALTERNATYWNA

Upały znowu dają do wiwatu, co wcale nie napawa mnie radością. Nie ma żartów z takimi temperaturami, o czym miałam sposobność przekonać się wczoraj na własnej skórze. Ale nie o tym chciałam pisać. Zgodnie z daną w lipcu obietnicą przychodzę z kolejnym filmowym postem. Dziś przygotowałam zestawienie trochę nietypowych propozycji – nie są to wielkie filmowe hity generujące niebotyczne zyski i chociażby z tego właśnie względu warto na nie zwrócić uwagę.

MOJE NAJWIĘKSZE MARZENIE

Gdybyś mógł wybrać tylko jedno marzenie, którego spełnienie uczyniłoby Cię szczęśliwym człowiekiem, to co by to było? Miliony na koncie? Zdrowie? Prawdziwa miłość? Wspaniała rodzina? Pasjonujące podróże? Porsche w garażu? Interesująca praca? Zastanów się dobrze – czy chodzi o coś materialnego? Spójrz w głąb siebie, nie udawaj, bądź ze sobą autentycznie i do bólu szczery. A potem powoli, nie śpiesząc się, dokończ zdanie „moje największe marzenie to…”.

38 PORAŻAJĄCYCH FAKTÓW O MONICE D.

I tak oto nadeszła wiekopomna chwila, gdy postanowiłam popełnić wpis z cyklu „fakty o mnie”. Lubię czytać tego typu posty na blogach – zwłaszcza, jeśli są napisane z przysłowiowym jajem. W związku z tym uznałam, że i tu solidniejsza dawka ekshibicjonizmu nie zaszkodzi. Poza tym bloger jest w pewnym sensie ekshibicjonistą – czy się to komuś podoba, czy nie. Przyrzekam uroczyście, że treść dzisiejszych wywodów to prawda i tylko prawda.

SKOŃCZ Z BYLEJAKOŚCIĄ

Nie znoszę bylejakości. Jest niczym gangrena, która kawałek po kawałku pozbawia ciała poszczególnych części. Przyprawia mnie o zgrzytanie zębów i wywołuje reakcję niemalże alergiczną. Zasada „aby było” zupełnie nie leży w mojej naturze. Mam oczywiście świadomość tego, że mnóstwo ludzi żyje z tą zarazą i jakoś niespecjalnie im to przeszkadza. Bo tak jest łatwiej i wygodniej, bo prościej jest pójść na skróty niż mozolnie piąć się w górę, gdzie na każdym kroku przeszkody walą się pod nogi.