CELEBRYTA W INTERNECIE CZYLI SZKOŁA PRZETRWANIA

Sława, pieniądze, wywiady. Spacery po czerwonym dywanie na bogato okraszone błyskiem fleszy. Ociekające luksusem rezydencje, bajecznie drogie ciuchy, ekskluzywne wakacje, lukratywne kontrakty reklamowe. Pokazywanie się, bywanie, zaszczycanie, zachwycanie, brylowanie – celebryta wiedzie iście bajeczne życie. Doprawdy, jest czego zazdrościć. Jeśli nie masz zbytnio pomysłu na siebie, to zostań gwiazdą i lśnij z całych sił. Tylko…

CZY MASZ ODWAGĘ ŻYĆ BEZ OGRANICZEŃ?

Burza w ciągu upalnego dnia to istne zbawienie. Pozwala odetchnąć od lejącego się z nieba żaru. Rześkie, pachnące krystaliczną świeżością powietrze przynosi ulgę i ochłodzenie. Często siedzę wtedy na balkonie i pozwalam przyjemnym podmuchom pieścić zmęczoną gorącem twarz. Spragniona skóra łakomie chłonie wilgoć wściekle zacinających kropli. Koi mnie cudowna, błoga lekkość bytu. Czuję się całkowicie…

JAK PIELĘGNOWAĆ W SOBIE ZAZDROŚĆ?

Zazdrość jest niczym zły szeląg, którego trudno pozbyć się z kieszeni. Zazdrościsz wszystkim wszystkiego. Pięknym aktorkom zgrabnych figur, koleżankom z pracy lepszych zarobków, najlepszej przyjaciółce domku z ogródkiem, a obcej babie stojącej przed Tobą w sklepowej kolejce tego, że pachnie lepiej niż Ty. Bo Ciebie przecież nie stać na żadne przyzwoite perfumy. Jeżeli pragniesz, by…

MOJE NAJWIĘKSZE MARZENIE

Gdybyś mógł wybrać tylko jedno marzenie, którego spełnienie uczyniłoby Cię szczęśliwym człowiekiem, to co by to było? Miliony na koncie? Zdrowie? Prawdziwa miłość? Wspaniała rodzina? Pasjonujące podróże? Porsche w garażu? Interesująca praca? Zastanów się dobrze – czy chodzi o coś materialnego? Spójrz w głąb siebie, nie udawaj, bądź ze sobą autentycznie i do bólu szczery.…

SKOŃCZ Z BYLEJAKOŚCIĄ

Nie znoszę bylejakości. Jest niczym gangrena, która kawałek po kawałku pozbawia ciała poszczególnych części. Przyprawia mnie o zgrzytanie zębów i wywołuje reakcję niemalże alergiczną. Zasada „aby było” zupełnie nie leży w mojej naturze. Mam oczywiście świadomość tego, że mnóstwo ludzi żyje z tą zarazą i jakoś niespecjalnie im to przeszkadza. Bo tak jest łatwiej i…

JAK UMILIĆ ŻONIE ŻYCIE?

Swoją żonę najchętniej nosiłbyś przez cały czas na rękach. Gdybyś mógł, schowałbyś się pod jej pantoflem, gdzie jest ciepło i bezpiecznie. Jesteś dla niej pełen podziwu i wyrozumiałości. Ubóstwiasz ją taką, jaka jest – z całym dobrodziejstwem inwentarza. Nieustannie zastanawiasz się tylko nad tym, co nawet po wielu latach małżeństwa mógłbyś zrobić, by Twojej najdroższej…

LIST DO POLSKIEGO KATOLA

Nie zacznę tego listu standardową formułką w stylu „drogi panie”, ponieważ katolu nie jesteś mi ani trochę bliski, ani tym bardziej drogi. Nie nazwę Cię też katolikiem, gdyż takowych znam wielu – Ty jednak nie masz świadomości tego, że pomiędzy Tobą a katolikiem jest niewyobrażalnie głęboka przepaść. I nie dodam wcale, że jest mi z…

POWIESIĆ ZWYRODNIALCA!

Jakim być trzeba człowiekiem, żeby zakopać żywego psa, traktując uprzednio jego głowę siekierą? Jaki stopień znieczulenia trzeba osiągnąć, by skatować na śmierć zwierzaka lub bezpardonowym kopniakiem wypchnąć go z samochodu, by zdechł gdzieś w krzakach? Jak bardzo trzeba mieć nasrane pod kopułą, by pozwolić konać zwierzęciu z głodu i pragnienia, patrząc na jego agonię obojętnym…