SZARY ODCIEŃ DNA

Ten tekst powstał już jakiś czas temu. Opublikowałam go nawet na swoim starym blogu, ale przypadkiem nawinął mi się dziś pod rękę i doszłam do wniosku, że szkoda by było, gdyby się tak marnował. A dotyczy on niejakiego Christiana Greya, w kwestii którego chwilowo jest spokój, bo żadna ekranizacja książki o nim nie wchodzi do…