KOLOROWE MAGNESY NA LODÓWKĘ

Magnesy na lodówkę to jedna z moich ulubionych ozdób. Zawsze przywożę je z podróży – czy to krajowych, czy zagranicznych. Nie kupuję żadnych innych pamiątek – najlepsze są wspomnienia i dużo zdjęć, ale miejsce na jeden mały upominek w walizce się znajdzie. Dziś przedstawiam Wam ręcznie robione magnesy na lodówkę – miłe dla oka artystyczne drobiazgi, których wykonanie sprawiło mi czystą przyjemność. Bazy powstały z grubej i solidnej tektury modelarskiej, w ruch poszły farby akrylowe i moje ukochane kredki Derwent Inktense. Tył każdego prostokącika wykończyłam zwykłym papierem pakowym.

PALETA KOLORÓW PANA ZBIGNIEWA – ODSŁONA II

Mój tata uwielbia malowanie. Jest to zajęcie, któremu z przyjemnością poświęca wolny czas – mnie zaś ogromną radość sprawia kupowanie dla niego farb, podobrazi czy pędzelków. Cóż, rękodzielnik rękodzielnika zawsze zrozumie. Szkoda tylko, że swoimi obrazami ojciec nie bardzo chce się chwalić, w związku z czym robię to za niego – uważam, że jest czym. Dlatego też dzisiejszy wpis w całości poświęcam jego twórczości artystycznej.

PALETA KOLORÓW PANA ZBIGNIEWA – ODSŁONA I

Na okoliczność weekendu postanowiłam przygotować post, gdzie więcej będzie do oglądania niż do czytania. Dzisiejszymi bohaterami są malunki mojego taty. Od dawna już chciałam zaprezentować jego prace nieco szerszemu gremium, ale tylko ze znanych mu powodów nie bardzo chciał się na to zgodzić. Jak się jednak okazuje, metoda „zmęczenia przeciwnika” okazała się skuteczna i tak oto pojawiło się zielone światło.