STYCZEŃ SIĘ POLECA #4

Zimno, co? Niskie temperatury komfortowe co prawda nie są, ale nie przeszkadzają mi tak bardzo jak brak światła. Dobrze, że dni się już powoli wydłużają, bo inaczej musiałabym zacząć szukać sposobu na zapadnięcie w zimowy sen. Jeśli zastanawiacie się, co warto obejrzeć lub poczytać w mroźne wieczory, to mam tu kilka propozycji – być może z którejś skorzystacie. Proszę tylko nie sugerować się tytułami widocznymi na zdjęciu.

GRUDZIEŃ SIĘ POLECA #3

Nadeszła zima – niby to oczywiste, w końcu mamy grudzień, ale co roku człowiek jest zaskoczony, gdy po przebudzeniu widzi za oknem warstwę białego puchu otulającą ulice. Miesiąc ten kojarzy mi się głównie z przedświątecznym zamieszaniem, którego nie znoszę. Nie przepadam za ściskiem w sklepach, kolejkami, obłędem w oczach na dźwięk słowa „promocja” i nachalnymi do bólu reklamami – są w stanie obrzydzić wszystko, wykazując się w tym wyjątkowo wysoką skutecznością. Na szczęście jednak istnieją sposoby, by umilić sobie ten czas – i kilka z nich pragnę Wam dziś przedstawić.

LISTOPAD SIĘ POLECA #2

I tak oto nastał listopad. Nie taki straszny, jak go malują. Pogoda co prawda potrafi człowieka dobić, ale to wcale nie znaczy, że ta pora roku nie ma pozytywnych stron. Wszystko jest kwestią odpowiedniego nastawienia. Nie zaszkodzi też przy okazji zaopatrzyć się w ciepły kocyk, kawałek aromatycznego ciasta i kubek rozgrzewającej herbaty oraz skorzystać z paru propozycji, które specjalnie dla Was na tę okoliczność przyszykowałam.

PAŹDZIERNIK SIĘ POLECA! #1

Lubię październik. Z wielu powodów – ot, chociażby dlatego, że obchodzę w tym miesiącu urodziny. Z pogodą co prawda różnie bywa, ale mi to jakoś specjalnie nie przeszkadza. Doszłam do wniosku, iż warto powrócić do wpisów polecających to i owo – głównie będą to filmy i seriale, ale nie zabraknie też książek. Przygotowałam dla Was zatem parę propozycji, które w ostatnim czasie przykuły mą uwagę.

CO WARTO OBEJRZEĆ W MAJU?

W kwestiach serialowych nie dzieje się u mnie ostatnio zbyt wiele nowego. Skupiłam się na oglądaniu głównie kolejnych sezonów produkcji, których tytuły niejednokrotnie już na moim blogu padały. Ich powtarzanie mija się zatem z celem. Na dziś przygotowałam dla Was zatem dwie propozycje do obejrzenia – tylko dwie, ale za to konkretne.

CO WARTO OBEJRZEĆ W KWIETNIU?

I tak oto mili państwo wiosna nam się zrobiła. Słońce przygrzewa, ptaszki ćwierkają, alergeny dają w kość, choć – przynajmniej w moim przypadku – nie tak strasznie jak rok temu. Pogoda sprzyja spacerom i generalnie spędzaniu czasu na świeżym powietrzu, niemniej jeśli w napiętym grafiku znajdziecie parę wolnych chwil, to może warto coś pooglądać?

GDY ZŁO PRZEMAWIA GŁOSEM KAPŁANA

Inspiracją do napisania dzisiejszego tekstu stał się dla mnie głośny film „Spotlight”, który niedawno obejrzałam. Wstrząsnął mną do głębi – zwłaszcza, że dotyczy trudnego i jednocześnie niewygodnego dla wielu osób tematu pedofilii wśród katolickich księży. Polecam go każdemu, choć zdaję sobie sprawę z tego, że ci co bardziej przewrażliwieni na punkcie jakichkolwiek kwestii oscylujących wokół kościoła mogą mieć problem z przyjęciem do wiadomości pewnych faktów.

CO WARTO OBEJRZEĆ W MARCU?

Luty na blogu był ubogi, jeśli chodzi o posty – a wszystko za sprawą kłopotów natury zdrowotnej, które niestety bardzo skutecznie pokrzyżowały wiele moich planów. Mam nadzieję, że marzec przyniesie tendencję wzrostową, a rozpocząć nowy miesiąc postanowiłam od wpisu filmowego – dziś utrzymanego w nieco innej formule aniżeli poprzednie teksty, które dotychczas ukazały się w ramach tej serii.

KOMEDIOWE SERIALE NA LUTY

Pogoda sobie z nami pogrywa – są tacy, co zwiastują rychłe nadejście wiosny, ja bym jednak nie popadała w aż taki optymizm. W każdym bądź razie wieczory są póki co idealne na oglądanie seriali – dziś mam dla Was kilka komediowych propozycji stanowiących kwintesencję tego, co mnie bawi. Czarno na białym wychodzi, że wielbię nade wszystko humor angielski. Myślę, że poniższe tytuły są Wam raczej znane, ale odświeżenie pamięci przecież nikomu nie zaszkodzi.