HAFT KRZYŻYKOWY NA LNIE – GNOM

Dawno już na blogu nie gościł wpis o tematyce rękodzielniczej. Pozwólcie zatem, że nieco nadrobię zaległości i zaprezentuję uroczego gnoma wykonanego techniką haftu krzyżykowego. Żałuję bardzo, że nie mam więcej czasu na wyszywanie – to naprawdę wspaniałe zajęcie pozwalające skutecznie zapomnieć o wszelakiej maści problemach. Tego kawalera „wydziubałam” jakiś czas temu. Nie wiem jeszcze dokładnie,…

PALETA KOLORÓW PANA ZBIGNIEWA – ODSŁONA II

Mój tata uwielbia malowanie. Jest to zajęcie, któremu z przyjemnością poświęca wolny czas – mnie zaś ogromną radość sprawia kupowanie dla niego farb, podobrazi czy pędzelków. Cóż, rękodzielnik rękodzielnika zawsze zrozumie. Szkoda tylko, że swoimi obrazami ojciec nie bardzo chce się chwalić, w związku z czym robię to za niego – uważam, że jest czym. Dlatego też…

DLACZEGO JESTEŚ CHUJEM?

Zbyt wulgarny tytuł? Kobiecie nie przystoi szastać takim słownictwem? I do tego jeszcze publicznie? Cóż, jest mi obojętne, że tak właśnie uważasz. To nie mój problem, bo jeśli miałabym zbytnio brać sobie do serca te wszystkie „bo co ludzie pomyślą”, już dawno wylądowałabym w ciasnym pokoiku bez okien, zakuta w niewygodny kaftan. Miewam gorsze chwile.…

PALETA KOLORÓW PANA ZBIGNIEWA – ODSŁONA I

Na okoliczność weekendu postanowiłam przygotować post, gdzie więcej będzie do oglądania niż do czytania. Dzisiejszymi bohaterami są malunki mojego taty. Od dawna już chciałam zaprezentować jego prace nieco szerszemu gremium, ale tylko ze znanych mu powodów nie bardzo chciał się na to zgodzić. Jak się jednak okazuje, metoda „zmęczenia przeciwnika” okazała się skuteczna i tak…