4 DOBRE SERIALE KRYMINALNE, KTÓRE ZNAJDZIESZ NA NETFLIXIE

Dobrych seriali nigdy dość. Lubię się zresetować przy odcinku jakiejś fajnej produkcji – nie mam jasno sprecyzowanych preferencji co do gatunku. Jeśli pomiędzy nami zajarzy, oglądam dalej, jeśli nie – trudno, sejonara (choć sporadycznie zdarza się, że daję drugą szansę, tak było np. z „Wikingami”). Czasem moją uwagę przyciąga tytuł lub nazwisko w obsadzie, innym razem trailer, a kiedy indziej krótki opis fabuły. Nie zawsze produkcje promowane z wielką pompą okazują się wybitnym strzałem w dziesiątkę (np. „Altered Carbon” – obejrzeć się dało, ale bez szału). Dzisiaj chcę Wam zaproponować 4 seriale kryminalne – wszystkie dostępne na Netflixie. Nie są to może takie klasyczne kryminały – sporo w nich elementów obyczajowych, psychologicznych czy zaczerpniętych wprost z horrorów.

GLINIARZE, SOWIECI I BIZNES DLA DOROSŁYCH – O SERIALU „BABYLON BERLIN”

Mijający rok (wierzcie mi, nie będę za nim tęsknić ani wspominać go z sentymentem) obfitował w wiele interesujących premier serialowych, co z jednej strony mnie raduje, a z drugiej niekoniecznie – bo skąd niby brać czas, żeby to wszystko obejrzeć? Obecnie ochy i achy zbiera niemiecki serial „Dark”, który nie przyprawił mnie o spazmy rozkoszy. Obejrzałam dwa odcinki i póki co dałam sobie spokój – nie twierdzę, że jest zły, ale miałam dziwne deja vu. Gdzie ja to widziałam? A, zaraz, coś jakby „Stranger Things” mi przypomina, więc na razie podziękuję. Tymczasem w cieniu „Dark” ukrywa się inna niemiecka produkcja – „Babylon Berlin”. Szkoda, że nie jest o niej głośno, choć w pełni na to zasługuje. W moim prywatnym plebiscycie na najlepsze seriale 2017 roku, „Babylon Berlin” zajął bardzo wysoką pozycję.