STYCZEŃ SIĘ POLECA #4

Zimno, co? Niskie temperatury komfortowe co prawda nie są, ale nie przeszkadzają mi tak bardzo jak brak światła. Dobrze, że dni się już powoli wydłużają, bo inaczej musiałabym zacząć szukać sposobu na zapadnięcie w zimowy sen. Jeśli zastanawiacie się, co warto obejrzeć lub poczytać w mroźne wieczory, to mam tu kilka propozycji – być może z którejś skorzystacie. Proszę tylko nie sugerować się tytułami widocznymi na zdjęciu.

PAŹDZIERNIK SIĘ POLECA! #1

Lubię październik. Z wielu powodów – ot, chociażby dlatego, że obchodzę w tym miesiącu urodziny. Z pogodą co prawda różnie bywa, ale mi to jakoś specjalnie nie przeszkadza. Doszłam do wniosku, iż warto powrócić do wpisów polecających to i owo – głównie będą to filmy i seriale, ale nie zabraknie też książek. Przygotowałam dla Was zatem parę propozycji, które w ostatnim czasie przykuły mą uwagę.

ZRÓB SOBIE DOBRZE I POCZYTAJ

Obchodzimy dzisiaj Światowy Dzień Książki, a mówiąc precyzyjniej – Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. Nie będę na tę okoliczność pisać o najważniejszych dla mnie książkach, bo jest ich naprawdę mnóstwo i mam wątpliwości co do tego czy komuś by się chciało trawić wielostronicowy wywód na ten temat. Ale postanowiłam pokusić się o garść refleksji o książkach i czytelnictwie tak ogólnie.

DOKĄD ZMIERZASZ CZŁOWIEKU?

Odszedł Lemmy Kilmister. Informacja ta zdrowo mną trzepnęła wczesnym, wtorkowym porankiem. Niejedna łza popłynęła po policzkach. W pierwszej chwili pomyślałam, że to głupi żart – jeden z wielu, jakie od czasu do czasu krążą po necie. No bo przecież jak to? Lemmy zawsze był, on jest wieczny, a tacy nie umierają. I sporo jest w tym racji – zostawił po sobie kawał solidnej muzy, która przetrwa jeszcze niejedno pokolenie.

 

SZARY ODCIEŃ DNA

Ten tekst powstał już jakiś czas temu. Opublikowałam go nawet na swoim starym blogu, ale przypadkiem nawinął mi się dziś pod rękę i doszłam do wniosku, że szkoda by było, gdyby się tak marnował. A dotyczy on niejakiego Christiana Greya, w kwestii którego chwilowo jest spokój, bo żadna ekranizacja książki o nim nie wchodzi do kin. W razie czego będzie na zapas i na okoliczność jakiejś premiery przyda się jak znalazł.