PACHNĄCA NIEDZIELA #2 – HERMES ELIXIR DES MERVEILLES

Moi drodzy! Serdecznie zapraszam na drugą odsłonę cyklu „Pachnąca niedziela”. Przyznam szczerze, iż obawiałam się, że z tego wpisu będą nici. Wiedziałam, o którym zapachu chcę napisać, ale nie miałam pomysłu na zdjęcia. Głowiłam się od ładnych paru dni i dopiero dzisiejszy poranek przyniósł olśnienie. I jak to zwykle bywa w takich sytuacjach, wcale nie trzeba było kombinować niczym koń pod górę – proste rzeczy najlepiej zdają egzamin w praktyce. Dzisiejszym bohaterem jest cudowny eliksir od Hermesa.

PACHNĄCA NIEDZIELA #1 – DIOR MIDNIGHT POISON

Do stworzenia cyklu „Pachnąca niedziela” przymierzałam się już od dawna, no i w końcu nadszedł czas, by słowa zamienić w czyny. Mój plan jest taki: w każdą ostatnią niedzielę miesiąca będę prezentować Wam jeden zapach pochodzący z mej kolekcji. Ci z Was, którzy już nieco mnie znają, wiedzą iż jestem zafiksowana na punkcie perfum. Z góry uprzedzam – nie znajdziecie tu rzęsistych recenzji różnych pachnideł, ponieważ odbiór rozmaitych aromatów to sprawa szalenie indywidualna. Zależy mi głównie na tym, aby dzielić się z Wami tym, co kocham. Nie ukrywam też, że flakony to niezwykle wdzięczne obiekty do fotografowania, więc mam sposobność „wyżyć się” w tym obszarze.

MAJ SIĘ POLECA #6

Gdy zabrałam się za pisanie tego tekstu, za oknem padał śnieg. Dajecie wiarę? W maju! Masakra jakaś. Chociaż jestem zwolenniczką raczej niższych temperatur, to nawet ja mam już dość tej zimnicy i chciałabym, aby zrobiło się cieplej. Ileż wiosno można? Ileż można na ciebie czekać? Aura sprzyja bardziej zawinięciu się w kocyk aniżeli spacerom, ale cóż, bądźmy dobrej myśli. Dziś przygotowałam dla Was wpis z cyklu „polecam”. Mam nadzieję, że znajdziecie w nim propozycje, które przypadną Wam do gustu.