GLINIARZE, SOWIECI I BIZNES DLA DOROSŁYCH – O SERIALU „BABYLON BERLIN”

Mijający rok (wierzcie mi, nie będę za nim tęsknić ani wspominać go z sentymentem) obfitował w wiele interesujących premier serialowych, co z jednej strony mnie raduje, a z drugiej niekoniecznie – bo skąd niby brać czas, żeby to wszystko obejrzeć? Obecnie ochy i achy zbiera niemiecki serial „Dark”, który nie przyprawił mnie o spazmy rozkoszy. Obejrzałam dwa odcinki i póki co dałam sobie spokój – nie twierdzę, że jest zły, ale miałam dziwne deja vu. Gdzie ja to widziałam? A, zaraz, coś jakby „Stranger Things” mi przypomina, więc na razie podziękuję. Tymczasem w cieniu „Dark” ukrywa się inna niemiecka produkcja – „Babylon Berlin”. Szkoda, że nie jest o niej głośno, choć w pełni na to zasługuje. W moim prywatnym plebiscycie na najlepsze seriale 2017 roku, „Babylon Berlin” zajął bardzo wysoką pozycję.

PAŹDZIERNIK SIĘ POLECA! #1

Lubię październik. Z wielu powodów – ot, chociażby dlatego, że obchodzę w tym miesiącu urodziny. Z pogodą co prawda różnie bywa, ale mi to jakoś specjalnie nie przeszkadza. Doszłam do wniosku, iż warto powrócić do wpisów polecających to i owo – głównie będą to filmy i seriale, ale nie zabraknie też książek. Przygotowałam dla Was zatem parę propozycji, które w ostatnim czasie przykuły mą uwagę.