SHARE WEEK 2018 – MOJE REKOMENDACJE

Share Week to taka fajna zabawa polegająca na tym, że twórcy internetowi (blogerzy, vlogerzy itp.) polecają innych twórców internetowych. To już VII edycja, choć ja biorę w akcji udział dopiero po raz drugi. Szczerze powiedziawszy, mocno się zastanawiałam czy to zrobić – nie jestem popularną blogerką i raczej nigdy nią nie będę (spokojnie, pośladów o to nie spinam, nie mam parcia na szkło), więc moje polecenia nie mają takiej siły rażenia jak rekomendacje dajmy na to Tomka Tomczyka czy Andrzeja Tucholskiego, który Share Week wymyślił. Niemniej myśl o tym wpisie nie dawała mi spokoju i była wyjątkowo namolna – uznałam to za znak. Chyba jednak miałam ochotę ów tekst wysmażyć. No i voilà!

SHARE WEEK 2017 – MOJA SZTUKOTEKA POLECA

Ruszyła VI edycja SHARE WEEK – autorskiego projektu Andrzeja Tucholskiego. Na czym polega owe przedsięwzięcie? Osobom aktywnie uczestniczącym w życiu blogosfery tłumaczyć tego nie trzeba, a niewtajemniczonym wyjaśnię krótko. Twórcy polecają twórców – treściwiej się już nie da. To po prostu świetny sposób na to, by: po pierwsze – docenić zaangażowanie koleżanek i kolegów „po fachu” (cudzysłów stąd, że nie postrzegam blogowania w kategoriach pracy, ale pasji), po drugie – zaprezentować czytelnikom godne uwagi blogi, które warto czytać.