RZECZ O WYPRAWIE KRZYŻOWEJ – CZYLI O RODZINNYCH ZAKUPACH

Drodzy! Jakiś czas temu pisałam Wam o stworzonym kiedyś cyklu zatytułowanym „Mocne Polaków rozmowy”. Szkoda, żeby leżał w przysłowiowej szufladzie i się kurzył, w związku z czym wyciągnęłam z niego losowo drugą historyjkę, którą pragnę dziś Wam zaprezentować. Przypominam jednocześnie, aby narratorki nie utożsamiać ze mną – opowiastki są co prawda inspirowane prawdziwymi zdarzeniami i ludźmi, ale nie stanowią mojej autobiografii, bohaterowie są fikcyjni. Zadaniem tychże opowiastek jest tylko i wyłącznie piętnować pewne zachowania. Wszystko jasne? No to świetnie! Zapraszam do czytania. Endżoj!

JESTEŚ ŁADNA I ZGRABNA. NIE LUBIĘ CIĘ.

Baby to zło. Tak, piszę to ja, kobieta, lecz to jedyna reakcja, na jaką potrafię się zdobyć, gdy obserwuję pewne zachowania kobiet wobec innych przedstawicielek tzw. płci pięknej. Za doskonały przykład niech posłuży tu zamieszanie wokół Anny Lewandowskiej i jej brzucha – jedno zdjęcie (tysiące podobnych każdego dnia pojawiają się w social mediach) doprowadziło do wybuchu strasznej afery, a na Lewandowską wylano hektolitry pomyj. Wiecie, co jest w tym najgorsze? Że robią to głównie kobiety. To nie pierwszy taki przypadek i zapewne nie ostatni. A ja tylko utwierdzam się w przekonaniu, że solidarność jajników to wielka bzdura.

JAK SIĘ ZEMŚCIĆ NA FACECIE?

Twój ukochany mężczyzna to facet pełen uroku, ale zdarzają się takie chwile, gdy masz ochotę go ukatrupić gołymi łapami? Zostawił po sobie syf w łazience, pożarł wszystkie bułki, które kupiłaś na śniadanie, kolejny dzień z rzędu zapomniał o skarpetkach walających się pod łóżkiem? A może przeskrobał coś znacznie gorszego? Chcesz zatem się zemścić – ale tak, by w pięty mu poszło. Zwykły foch? Ciche dni przez tydzień? Odpada. Faceci już dawno zdążyli się na to uodpornić. Wykaż się większą finezją.