MAGNESY NA LODÓWKĘ Z KOTAMI I CYTATAMI O KOTACH

Lubię sobie trochę popstrykać, sprawia mi to sporo radości. Koty są bardzo wdzięcznymi, choć wymagającymi, obiektami do fotografowania – moje już zdążyły przywyknąć do obiektywu, ale nie zawsze chce im się współpracować. Cóż, taka kocia natura. Ostatnio przygotowywałam zdjęcia do wywołania – przy okazji narodziło się kilka pomysłów na wykorzystanie kocich fotek (a w przyszłości również i innych). Tak oto powstały magnesy na lodówkę – tym razem w wersji fotomagnesów.

CZYTAJ DALEJ

MAGNESY NA LODÓWKĘ – ZNANE OBRAZY

Jakie pamiątki najchętniej przywozicie z bliższych i dalszych podróży? U mnie niezmiennie są to magnesy na lodówkę. Mam do nich ogromną słabość – pewnie dlatego tak bardzo lubię je robić. Ostatnimi czasy wzięłam na przysłowiową tapetę znane obrazy – i tak oto powstało sześć nowych propozycji magnesowych. Dzieła sztuki wzbudzają we mnie mnóstwo emocji – z tego względu staram się mieć z nimi stały kontakt, choćby pośredni, w postaci książek czy zdjęć wyszukanych w internecie. A z racji na charakter dzisiejszego wpisu, nie pozostaje mi już nic innego, jak zaprosić Was do obejrzenia zdjęć.

CZYTAJ DALEJ

MAGNESY NA LODÓWKĘ – NOWE WZORY

W dzisiejszym wpisie chciałabym zaprezentować Wam magnesy na lodówkę, które ostatnio poczyniłam. Dominują kocie motywy, co akurat nie jest dla mnie czymś zaskakującym. Tym razem nie pokusiłam się o autorskie bohomazy – jakoś pomysłów i weny nieco zabrakło, ale cóż, nie da się być mega kreatywną non stop. Skorzystałam za to z dobrodziejstwa chusteczek – stary, poczciwy decoupage jest dobry na wszystko.

CZYTAJ DALEJ

ZAKŁADKI DO KSIĄŻEK – NOWE WZORY

Tworzenie różnych fajnych rzeczy sprawia mi ogromną przyjemność. Wymyślanie nowych wzorów zakładek do książek także – dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować kilka świeżych propozycji. Proces ich powstawania jest dość czasochłonny – zwłaszcza że robię je od podstaw, włącznie z wycięciem bazy. Miło jest jednak patrzeć, jak niepozorne kartoniki nabierają kolorów i pojawiają się na nich wymyślone przeze mnie postacie. Tyle tytułem wstępu – obejrzyjcie zdjęcia. Widać na nich kolejno przód i tył każdej z czterech zakładek.

CZYTAJ DALEJ

NOTES WHITE RABBIT & SPÓŁKA

Zawsze miałam ogromną słabość do wszelakiego rodzaju notesów, zeszytów i terminarzy. Odkąd pamiętam – i do dziś mi nie przeszło. Cieszę się, że posiadam umiejętności, dzięki którym sama mogę ozdabiać takie przedmioty, wymyślać wzory i kompozycje etc. Wypracowałam sobie swój styl – wiem, jakie techniki mi leżą, a które są totalnie nie moje. W rękodziele znajduję ukojenie – to niejedna z niewielu rzeczy, które są w stanie sprawić, że całkowicie zapominam o szarej rzeczywistości i problemach, a tych mi niestety nie ubywa.

CZYTAJ DALEJ