SENS ŻYCIA WEDŁUG KOMINSKY’EGO – CZYLI POROZMAWIAJMY O STAROŚCI

Starość we współczesnym świecie jest passé. Jest pomarszczona, niedołężna, naznaczona chorobami i śmiercią. Nijak się ma do panoszącego się wszem i wobec kultu młodości, która przecież bezpowrotnie przemija. Fakt, iż czas upływa, jest absolutnie niepodważalny i niekiedy naprawdę ciężko się z nim pogodzić. Bywa, że myślę sobie, iż chciałabym mieć dwadzieścia parę lat, ale z tą świadomością i bagażem doświadczeń, jakie posiadam teraz – no ale ni chuja, tak się nie da. Niespełna dwa tygodnie temu ukończyłam 43 level mojego życia i chociaż do miana seniorki jeszcze mi w ciul daleko, to na wiele rzeczy patrzę już zupełnie inaczej aniżeli 10 czy 15 lat temu. Inny mam też stosunek do starości.

CZYTAJ DALEJ

KAŻDY Z NAS NOSI W SOBIE CZĄSTKĘ JOKERA

Nie idź na „Jokera”, jeśli spodziewasz się filmu akcji z pościgami i mordobiciami w tle. Nie idź na „Jokera”, jeśli chcesz zobaczyć, jak Joker i Batman ganiają się po Gotham City, rozpieprzając przy tym efektownie pół miasta. Nie idź na „Jokera”, jeśli liczysz na dwie godziny lekkiej i niewymagającej zbytniego wysilania szarych komórek rozrywki. Nie idź na „Jokera”, jeśli chcesz się pośmiać. Bo „Joker” nie jest filmem, po którym będzie ci do śmiechu.

CZYTAJ DALEJ

BAJECZNA TARTA Z FIGAMI Z NUTĄ CHILI

Sezon na figi trwa w najlepsze. Staram się korzystać z niego, ile wlezie, gdyż trwa niestety dość krótko. Na jedne z moich ulubionych owoców czekam z niecierpliwością przez cały rok – suszone figi nie umywają się w smaku do świeżych, choć i nimi od czasu do czasu nie pogardzę. Sporo osób nie wie, jak jeść figi, dlatego rezygnuje z ich zakupu. Tymczasem warto zaprzyjaźnić się z tymi owocami o gruszkowatym kształcie skrywającymi pod fioletową skórką boską słodycz. Najchętniej wcinam je na surowo, ale bardzo dobrze smakują też na ciepło, np. w tartach.

CZYTAJ DALEJ

SZCZĘŚCIE TO STAN UMYSŁU – JAK GO OSIĄGNĄĆ I W NIM TRWAĆ?

Nie wiem, jak jest z facetami, ale kobiety co i rusz zastanawiają się, jak stać się szczęśliwym człowiekiem. Problemy i wątpliwości nie biorą się znikąd. Funkcjonujemy pod obstrzałem społecznych oczekiwań i od małego się nam wpaja, że rolą kobiety jest służyć i zaspokajać cudze potrzeby – mamy być miłe, uśmiechnięte, ogarniające wszystko od A do Z, a przy tym fit i seksowne. W naszej kulturze, która aż do wyrzygu jest przesiąknięta patriarchalnymi ideologiami, kobietom wcale nie jest łatwo postępować wedle ich własnych zasad – zwłaszcza że często same utrudniamy sobie sprawę poprzez wytykanie innym kobietom ich niedoskonałości i odstępstw od powszechnie przyjętych norm.

CZYTAJ DALEJ