SHARE WEEK 2017 – MOJA SZTUKOTEKA POLECA

Ruszyła VI edycja SHARE WEEK – autorskiego projektu Andrzeja Tucholskiego. Na czym polega owe przedsięwzięcie? Osobom aktywnie uczestniczącym w życiu blogosfery tłumaczyć tego nie trzeba, a niewtajemniczonym wyjaśnię krótko. Twórcy polecają twórców – treściwiej się już nie da. To po prostu świetny sposób na to, by: po pierwsze – docenić zaangażowanie koleżanek i kolegów „po fachu” (cudzysłów stąd, że nie postrzegam blogowania w kategoriach pracy, ale pasji), po drugie – zaprezentować czytelnikom godne uwagi blogi, które warto czytać.

CZYTAJ DALEJ

MARZEC SIĘ POLECA #5

Dziś przychodzę do Was z propozycjami trzech seriali, które w ostatnim czasie przykuły mą uwagę. Choć są zupełnie różne, zainteresowały mnie i liczę na to, że twórcy nie każą zbyt długo czekać na kolejne sezony – tego czekania po prostu nie znoszę. Jeśli zatem macie trochę wolnego czasu i zastanawiacie się, co warto obejrzeć, zapraszam do lektury wpisu. A nuż coś Was zaciekawi? 

CZYTAJ DALEJ

OBSŁUGA KLIENTA – JAK TO ROBIĆ ŹLE?

Jakość obsługi klienta jest czymś, do czego przywiązuję ogromną wagę, korzystając z różnego rodzaju usług. Jestem w stanie np. zrezygnować z zakupów w jakimś sklepie, jeśli ekspedientki nie grzeszą uprzejmością i sprawiają wrażenie pracujących za karę. Nie uważam co prawda, że klient ma zawsze rację i jest wielkim paniskiem na włościach, ale są sytuacje, gdy ręce z bezsilności opadają, ponieważ poziom obsługi tegoż klienta pozostawia wiele do życzenia. 

CZYTAJ DALEJ

7 GRZECHÓW GŁÓWNYCH BLOGOSFERY – MÓJ PRYWATNY RANKING

Nie jestem ekspertem od blogowania i ani mi się śni do tego miana pretendować. Jednakże funkcjonuję w blogosferze od jakiegoś już czasu, więc to i owo widziałam. Dziś chciałabym się z Wami podzielić paroma spostrzeżeniami dotyczącymi tej jakże specyficznej społeczności. W związku z tym na potrzeby niniejszego wpisu sporządziłam całkowicie subiektywne zestawienie 7 grzechów głównych blogosfery.

CZYTAJ DALEJ

DEKORACJE DO DOMU Z MASY SOLNEJ – KONIKI I SERDUSZKA

Ozdoby z masy solnej są tym, co tygryski kochają najbardziej. Prezentowane dzisiaj drobiazgi powstały już jakiś czas temu, ale z uwagi na niesprzyjające okoliczności przyrody nie mogły doczekać się wykończenia w postaci sznureczków, no i oczywiście sesja zdjęciowa również odwlekała się w czasie. Na pomalowanie czeka jeszcze kilka wytworów z masy solnej – w tym dwie figurki, które pięknie się wypiekły i nawet przy tym nie popękały. Zachęcam Was gorąco do tego, abyście spróbowali sił w tej technice – naprawdę warto!

CZYTAJ DALEJ