5 RZECZY, KTÓRE ZROZUMIESZ, GDY STUKNIE CI CZTERDZIESTKA

W październiku skończę czterdzieści dwa lata. Nie popadam z tego powodu w panikę i nie uważam, abym miała się czego wstydzić. Współczesny świat, w którym ostro lansuje się młodość, nie wybacza kobietom starzenia się – szczerze powiedziawszy, mam to w głębokim poważaniu i nie czuję się niczym zobligowana do tego, aby biernie poddawać się modnym trendom (nawiasem mówiąc – idiotycznym w większości przypadków). Nie zamierzam więc wskakiwać chirurgowi plastycznemu na stół operacyjny, faszerować się botoksem oraz wydawać pierdyliarda monet na kremy reklamowane jako pogromcy zmarszczek, które w cudowny sposób wydrenują mój portfel. 

CZYTAJ DALEJ

JAK NABRAĆ DYSTANSU DO SIEBIE? NIE BĄDŹ DŻESIKĄ I PÓJDŹ PO ROZUM DO GŁOWY

Każdy z nas zna kogoś, kto zachowuje się tak, jak by miał kij w rzyci. Rzucisz jakimś żartem, i to nawet nie takim z gatunku mało wybrednych, od razu foch. W ogóle lepiej się nie odzywać, bo nie wiadomo, co spowoduje wielką obrazę majestatu i zostanie potraktowane w kategoriach zamierzonego, osobistego przytyku. Nie ma tak naprawdę znaczenia, jaki czynnik obudził w kimś nadmierną drażliwość – przyczyny braku dystansu do siebie zawsze są takie same. To kompleksy i brak wiary we własne możliwości.

CZYTAJ DALEJ

PACHNĄCA NIEDZIELA #4 – FRAPIN TERRE DE SARMENT

Na początku był koniak. To właśnie od produkcji tego szlachetnego trunku rozpoczęła się w 1270 r. rzemieślnicza historia francuskiej marki Frapin. Wprowadzenie do oferty niszowych perfum było kolejnym krokiem w rozwoju firmy – jej nazwa często utożsamiana jest z francuskim luksusem. Kilkanaście zapachów stworzonych dotychczas pod szyldem Frapin to dzieła wielu cenionych nosów – zdobyły serca wielbicieli sztuki perfumeryjnej na całym świecie. Kompozycja będąca bohaterką dzisiejszego wpisu to Terre de Sarment.

CZYTAJ DALEJ

MOJE RZYMSKIE WAKACJE – FOTORELACJA

Kilka dni spędzonych w Rzymie pozwoliło mi nieco podładować baterie. Miasto na siedmiu wzgórzach jest piękne, choć czystością niestety nie grzeszy. Ma swój niepowtarzalny urok – widać, że jest bardzo stare. Obdrapane mury przesiąknięte są historią, majestatyczne rzeźby wspominają dawne dzieje, a gdy zapada zmrok, duchy przeszłości wylegują na ulice i szepczą przechodniom do ucha różne opowieści. Nie będę zarzucać Was opisami tego, co widziałam, gdzie byłam, co jadłam i gdzie spałam – w internecie nie brakuje przewodników po Rzymie. Zresztą, nie jestem zwolenniczką obczajania za wszelką cenę sztampowych atrakcji, mam zwykle zajawkę na jakieś muzea (w tym przypadku padło na Muzea Watykańskie), a tak to wychodzę z hotelu i idę tam, gdzie mnie nogi poniosą. Przygotowałam dla Was garść zdjęć – wybór nie był łatwy, bo nafociłam sporo.

CZYTAJ DALEJ

KOTY SĄ DOBRE NA WSZYSTKO – 4 RZECZY, KTÓRYCH SIĘ OD NICH NAUCZYSZ

Masz kota? To fantastycznie! Jesteś niesamowitym szczęściarzem, z czego być może nie zdajesz sobie w ogóle sprawy. Smukły czy zaokrąglony, łaciaty czy czarny jak smoła, kocur czy kicia, dachowiec czy rasowy – to nie ma najmniejszego znaczenia. Każdy kot jest arcydziełem i świetnym nauczycielem, więc na jego obecności u twojego boku możesz wiele skorzystać. Pomimo tego, iż zwierzaki te różnią się między sobą pod bardzo wieloma względami, przekazują swoim ludziom te same prawdy.

CZYTAJ DALEJ