I PO CO CI BLOG, KOBIETO?

W czasach, gdy chodziłam do szkoły podstawowej, a później do średniej, pisanie pamiętników było w dobrym tonie. Z tym, że wszelakie tego typu zapiski lądowały głęboko na dnie szuflady, by za nic w świecie ani jedna literka nie ujrzała światła dziennego. Czasy się zmieniły, internet stał się chlebem powszednim, a tradycyjne pamiętniki zostały zastąpione przez blogi. Czy warto aktywnie włączyć się w życie blogosfery? Ja uważam, że tak.