INSPIRACJA MA TWARZ KOBIETY

Dzień Kobiet to świetna okazja ku temu, by przystanąć na moment i pomyśleć o inspirujących nas kobietach. Może być to znana aktorka, światowej sławy pisarka czy mieszkająca piętro niżej sąsiadka, która pomimo licznych kłód rzucanych jej pod nogi przez los pokonuje swą drogę z radością i niezwykłym optymizmem. Dla mnie jedną z takich kobiet była – i już na zawsze będzie – moja ukochana babcia Tamara.

MOTYWACJA POTRZEBNA OD ZARAZ

Podobno publiczne zadeklarowanie się do zrobienia czegoś działa niczym solidny kop motywacyjny. Piszę „podobno”, ponieważ póki co nie miałam sposobności przekonać się o słuszności tegoż stwierdzenia na własnej skórze. Postanowiłam jednakże to zmienić, a wszystko w szczytnym celu, jakim jest walka z lenistwem i rozmaitej maści wymówkami. Bo w końcu jeśli powiesz człowieku „a”, to wypadałoby powiedzieć również i „b”.

MATKA POLKA CIERPIĘTNICA – ZNASZ JĄ?

Jest niczym bomba z opóźnionym zapłonem. Na pozór spokojna i opanowana, ale w środku kotłuje się w niej na potęgę. Bardzo często dopada ją nieodparta chęć pieprznięcia wszystkiego w cholerę, ale zaciska zęby i za nic w świecie nie da po sobie poznać, że cokolwiek ją gryzie i uwiera. Przecież jej nie można. Przecież ma rodzinę. Przecież musi cierpieć. Bo jej życie wcale nie należy do niej.

KOBIETY TO MATERIALISTKI

Jesteś kobietą i otwarcie przyznajesz się do tego, że lubisz pieniądze? No to masz problem, bo od razu zostanie przyczepiona ci łatka materialistki. Bo przecież baby są straszne – lecą tylko na kasę, dla której chętnie rozłożą nogi i zrobią wiele innych rzeczy. Lubienie pieniędzy jest przecież takie niekobiece – w przeciwieństwie do bycia uległą istotą prezentującą wobec otoczenia służalczą postawę.

BRAK CI MOTYWACJI? ZAŁÓŻ SIĘ!

Motywacja – jej brak w mniejszym lub większym stopniu doskwiera chyba każdemu. Pojawia się pomysł na rozwiązanie jakiegoś problemu, a wraz z nim i chęć do działania, ale po jakimś czasie wszystko siada, bo okazuje się, że nie jest wcale łatwo pchać ten majdan pod górę. Dopada człowieka zniechęcenie, znika zapał, w głowie kłębią się wątpliwości. No i co z tym zrobić? A może by tak się założyć?

JESTEŚ NIEIDEALNA. UMRZYJ.

Ile znacie kobiet, które w stu procentach są zadowolone ze swojego wyglądu? A może same zaliczacie się do grona tych, które patrząc w lustro, z dumą unoszą głowę? Nie wiem, jak kwestie związane z własną aparycją traktują mężczyźni, ale wydaje mi się, że to kobiety o wiele częściej padają ofiarami kompleksów. Zaakceptować siebie nie jest wcale łatwo. Z jednej strony zalewa nas fala różnej maści tekstów motywacyjnych, ale z drugiej nieustannie jesteśmy atakowane hasłami mającymi utwierdzić nas w przekonaniu, że tylko nieskazitelny wygląd jest gwarancją udanego i szczęśliwego życia.

DOKĄD ZMIERZASZ CZŁOWIEKU?

Odszedł Lemmy Kilmister. Informacja ta zdrowo mną trzepnęła wczesnym, wtorkowym porankiem. Niejedna łza popłynęła po policzkach. W pierwszej chwili pomyślałam, że to głupi żart – jeden z wielu, jakie od czasu do czasu krążą po necie. No bo przecież jak to? Lemmy zawsze był, on jest wieczny, a tacy nie umierają. I sporo jest w tym racji – zostawił po sobie kawał solidnej muzy, która przetrwa jeszcze niejedno pokolenie.

 

NIEŚWIĄTECZNY DECOUPAGE I O MNIE CO NIECO

Bożonarodzeniowych ozdób, które z wielką przyjemnością podziwiam na innych blogach, u mnie jak na lekarstwo – bo ja to taka mało świąteczna jestem i całe te grudniowe szaleństwo w gruncie rzeczy nie bardzo mnie rusza. Tworzę sobie to, co akurat mi w duszy gra – bez jakiegokolwiek ciśnienia, to najlepsza opcja. Dziś chciałabym pokazać Wam kilka skromnych rzeczy, które ostatnio udało mi się poczynić.

15 SUBIEKTYWNYCH PRAWD ŻYCIOWYCH

Osławione prawa Murphy’ego są chyba wszystkim znane doskonale – zarówno od strony teoretycznej, jak i praktycznej. Mnie zainspirowały do stworzenia własnego zestawu prawd życiowych odnoszących się do zdarzeń, które przytrafiają mi się z żelazną konsekwencją – i im właśnie poświęcony jest dzisiejszy wpis. Serdecznie zachęcam Was do układania podobnych list – zapewniam, że to niezła zabawa. Nie wykluczam pojawienia się podobnych postów w przyszłości.

JAK STAĆ SIĘ ZAKUPOWYM ĆWOKIEM?

Grudzień to jeden z tych miesięcy w roku, kiedy zaobserwować można wzmożony ruch we wszelakich placówkach handlowych. Przedświąteczna gorączka to doskonały pretekst, by obkupić się we wszystko niczym dzika świnia, bo przecież po 26 grudnia nastąpi totalny krach gospodarczy i niczym za komuny na półkach królować będzie ocet. Niemniej jednak niniejszy poradnik doskonale sprawdzi się nie tylko w tym miesiącu – przyda się również i w innych okolicznościach przyrody.