BANKSY – LEGENDA MALOWANA SPRAYEM

Od dawna marzyłam o tym, aby na własne oczy zobaczyć prace Banksy’ego. Zakochałam się w nich już wiele lat temu – to był szybki strzał. W moim przypadku jest tak, że albo dana forma ekspresji artystycznej przemawia do mnie od razu, albo nie przemawia wcale. Zdarza się co prawda, że „zaskoczy” przy drugim czy nawet trzecim podejściu, ale są to niezmiernie rzadkie sytuacje. Twórczość Banksy’ego kocham za prostotę i mocny przekaz, widać w niej zaangażowanie i jasno sprecyzowane poglądy.